suzii

ahh ta miłość

Gdy już myślę, że jest dobrze, ty potrafisz to wszystko zepsuć jednym zdaniem. Jednym zdaniem zepsuć moją wiarę w nasz związek, w naszą przyszłość. Nie moja wina, że tak bardzo zwracam uwagę na każde słowo, na każdy gest. Taka już jestem. Innej dziewczynie nie przeszkodziło by gdybyś inną po przyjacielsku przytulił. mi przeszkadza, albo gdy całowałeś przyjaciółkę na przywitanie. To było straszne. Straszna jest świadomość gdy ukochaną osobę musisz z kimś dzielić, nienawidziłam tego uczucia. Niby się zmieniłeś, choć wiem, że masz ją nadal w sercu. To nic złego przecież. Czyż nie każdy z nas ma wspomnienia po ukochanej dawnej miłości, czy chociażby przyjaźni niespełnionej z przeciwną płcią. Life is brutal. Mówią, sama tak mówiłam, czyż to nie prawda? Chciałabym kiedyś na swojej drodze spotkać osobę idealną. A jaka jest taka osoba? Taka, która by mnie rozumiała, może nie zawsze, ale dla mnie wystarczyłoby jakby rozumiała choć trochę, choć czasami bo ty kompletnie mnie nie rozumiesz. Ta osoba miałaby swoje pasję, z którymi by się ze mną dzieliła. Próbowała by mnie nimi zainteresować. Ja tą osobą zaraziłabym pasją do fotografii, do siatkówki, czy chociażby do słuchania piosenek i wsłuchiwanie się w ich tekst. Szukania sensu w tych piosenkach. Uwielbiam to robić, zwłaszcza gdy mam doła. Siadam, słucham, słucham i szukam sensu istnienia i porównuje ich teksty do mojego życia. Do mojego marnego żywota. haha nie użalam się, wcale, tak sobie wmawiam.

 

Zdjęcie mojego ukochanego psiaka, który pomimo że jest wredną suką kocham nad życie

zmniejsz zapałka

Czary mary, hokus pokus

a dzisiaj wyczarowałam coś dziwnego:) może nie wyczarowałam, ale zrobiłam coś zaskakującego:) boo. połączyłam dwie zapałki w jedną. tzn. jak widzicie na zdjęciu.. a chciałam tylko powróżyć. tzn. sprawdzić chciałam za pomocą zapałek czy miłość jest blisko ;) hm mam już swoją miłość, ale chciałam udowodnić, że to właśnie ‚to’, zapałki miały tylko mieć się ku sobie, palący ogień dwóch zapałek miał się mieć ku sobie.. a tu takie zaskoczenie;)  W internecie nawet znalazłam wirtualną wróżbę za pomocą zapałek: http://www.wrozbyonline.pl/inne/id/25/o/16/Wrozby_za_darmo. Ciekawe.. chociaż w realu cudeńka mogą wyjść:D Ja to interpretuje w sposób taki, że w naszym związku już ktoś stracił głowę na drugiego partnera.. to jest ta pozytywna interpretacja.. bo tą negatywną już sami sobie możecie dopowiedzieć.. Ale dłużej się zastanawiając to zapałki+ogień= miłość. Na początku znajomości, iskierka.. póżniej iskra namiętności= ogień, a na końcu pożar czyli miłość :) najlepiej na długie lata i do końca świata ;) całusy:*

 

życie, i co dalej ?

I nie wiem już co myśleć i co zrobić. Myślę o swojej przyszłości i jakoś nic mi do głowy nie przychodzi, żaden pomysł, na to kim chciałabym być. Niby fotografia mnie pasjonuję, kocham robić i przerabiać zdjęcia, ale chyba w tym świecie nie ma już za dużo fotografów? Bo co to za sztuka kupić zajebiście drogą lustrzankę, ściągnąć z internetu program do przeróbki zdjęć i działać.. kiedyś marzyłam by zostać weterynarzem.. ale co mi po marzeniach, rzeczywistość jest zupełnie inna;) Myślę, że najlepszym rozwiązaniem to by było w lotto wygrać :D ile to problemów by się uniknęło.. jakąś restaurację bym założyła, ludzi wynajęła, a pieniądze same by na konto wpływały ;) nie ma co gdybać, jutro wybieram się z pewną modelką na sesje zdjęciową, w końcu znalazłam chętna, która by mi pasowała..  całusy:*

Witaj, świecie

hej.
Założyłam tego bloga, po to by czymś się zająć. Właśnie przerwałam studia, będąc na nich  czułam, że nie chce całe życie pracować w szpitalu i robić tego co w przyszłości  nie sprawiałoby mi radości. Kiedyś chciałam być weterynarzem, chociaż ogrom nauki mnie zawsze przerażał, wierzyłam w to, że w końcu nauka sama zacznie wchodzić mi do głowy. Cóż myliłam się, moją pasją jest jeszcze fotografia. Myśleć by w tym kierunku się nie kształcić.. ale jak na razie chce znaleźć obojętnie jaką pracę i zarabiać, zarabiać na nowy aparat i kurs fotograficzny.. a może za rok pójdę do szkoły zrobić technika fotografii. zobaczymy. Życie piszę zwykłe i niesamowite historię nie ma co przeżywać życia dla tych niezwykłych. Trzeba zacząć działać.
całuski :)

hej.
Założyłam tego bloga, po to by czymś się zająć. Właśnie przerwałam studia, będąc na nich  czułam, że nie chce całe życie pracować w szpitalu i robić tego co w przyszłości  nie sprawiałoby mi radości. Kiedyś chciałam być weterynarzem, chociaż ogrom nauki mnie zawsze przerażał, wierzyłam w to, że w końcu nauka sama zacznie wchodzić mi do głowy. Cóż myliłam się, moją pasją jest jeszcze fotografia. Myśleć by w tym kierunku się nie kształcić.. ale jak na razie chce znaleźć obojętnie jaką pracę i zarabiać, zarabiać na nowy aparat i kurs fotograficzny.. a może za rok pójdę do szkoły zrobić technika fotografii. zobaczymy. Życie piszę zwykłe i niezwykłe historię nie ma co przeżywać życia dla tych zwykłych. Trzeba zacząć działać.

całuski :)